czwartek, 1 października 2015

Taka okazja...


i taki łapacz z primowej serwetki :)



1 komentarz:

  1. Kartka, jak zwykle z Twoim urokiem, delikatna i zwiewna:) a łapacz fantastyczny, pomysłowy:) Dziękuję za Twoje cenne komentarze! Dziewczynkę wystawię na pewno, warsztaty były super:)

    OdpowiedzUsuń