niedziela, 12 sierpnia 2012

Bez szycia.

Zanim wkleję kartkę, jaką chciałam Wam dziś pokazać wytłumaczę się z tych przeszytych motyli. Tak Wam się spodobały a mnie najnormalniej w świecie nie chciało ich się przyklejać wiec postanowiłam pójść na łatwiznę i doszyć je przy okazji obszywania kartki. :) Ale fajnie, że tak wyszło przypadkiem całkiem OK :). Z poniższą kartką miałam duży problem i do końca chyba mi nie wyszła. Jednak czas naglił i trzeba było ją jakoś skończyć. Początkowy zamysł był taki, że główną ozdobą będzie koper. Niby wszystko wyszło OK ale kartka wyglądała jak ZIELNIK. Postanowiłam dodać rower i jest moim zdaniem niby dobrze ale jeszcze nie tak. W dodatku zdjęcie robione w pochmurny dzień i jest jak jest. Co o niej myślicie?
Komentarze pod poprzednią kartką bardzo mnie ucieszyły. Dziękuję Wam !

8 komentarzy:

  1. Czasem przypadkiem wychodzą nam najlepsze rzeczy - to odnośnie motyli. A jeśli chodzi o te kartkę, uważam że wyszła super, lubię jak układasz warstwy, łączysz postarzane elementy z elegancją itp. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo bardzo mi się podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zestawieni kolorów, fajnie, że dodałaś rowerek, dodaje fantazji życzeniom:) dziękuję za przemiły komentarz u mnie, to fakt uwielbiam robić kartki ślubne, mogę tam sobie pozwolić na przepych hehee...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi bardzo podoba sie połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna kartka!:) Zdecydowanie się udała;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądają te wszystkie warstwy :) Bardzo sympatyczna kartka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu,
    bawisz się jeszcze z nami w TDZ? :(

    OdpowiedzUsuń